Strażacy kontra Gospodynie |
![]() |
Niedziela, 29 Styczeń 2012 16:18 |
Kolejna impreza z cyklu "Kontra" odbyła się 3 lutego 2012 r. w Gminnym Ośrodku Kultury. Organizatorzy: Gminna Biblioteka Publiczna i Gminny Ośrodek Kultury tym razem zaprosili do zabawy dwunastoosobowe drużyny złożone z sześciu Kół Gospodyń Wiejskich (Myślice, Pronie, Lubochowo, Przezmark, Stare Miasto, Stary Dzierzgoń) oraz Ochotniczych Straży Pożarnych (Myślice, Mortąg, Stare Miasto, Stary Dzierzgoń). Była to już czwarta edycja programu. Wcześniej rywalizowali: "Chłopy kontra Baby", "Urzędasy kontra Wiocha", "Radni kontra Wyborcy" a teraz "Strażacy kontra Gospodynie". Cykl imprez polega na rywalizacji drużyn w przeróżnych quizach i konkurencjach z udziałem publiczności a potem na wspólnej zabawie. Drużyna KGW Drużyna OSP Zmagania ocenia jury i w tym roku zasiedli w nim: Dorota Letkiman - pracownik Urzędu Gminy; Marek Turlej - wójt gminy i Michał Kubach - dyrektor Rejonowego Związku Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych. Fundatorami nagród dla zwycięzkiej drużyny byli wójt gminy Marek Turlej, Dyrektor Michał Kubach i Andrzej Czapliński - dyrektor GOK. Muzycznym motywem tegorocznej "Kontry" była piosenka pt. "O Maryjanno", która przewijała się przez całą imprezę i do której zapraszali Max Cover i Sebastian Branecki. Już pierwsza konkurencja "Dokręć śrubę" wywołała salwy śmiechu na widowni. Zawodnicy musieli przekręcić 10 nakrętek przez półtorametrowy pręt. Obie drużyny ubrane były w swoje stroje organizacyjne - strażacy w mundury a gospodynie w fartuszki. Punktację natychmiast nanoszono na tablicę wyników. Romana Lewkowicz - rachmistrz punktacji Następna konkurencja była skomplikowana. Trzeba było z przygotowanych produktów upiec ciastka, począwszy od zrobienia ciasta, uformowania ciastek ... toporkami strażackimi i upieczenia ich w piekarniku. Drużyna OSP miała szczęście, że ślepy los wyznaczył do tej konkurencji dziewczynę z żeńskiej sekcji OSP Myślice. Ciastka trafiły do piekarnika a na scenie zawodnicy odpowiadali w pierwszej turze pytań teroretycznych. Była to wiedza o gminie, wiedza z zakresu straży pożarnej i wiedza ogólna. Trzeba przyznać, że pytania sprawiały sporo trudności. Konkurencje wyzwalały emocje nie tylko wśród zawodników ale także i na widowni. Rozładowywała je piosenka, którą ciągle razem śpiewano. Następna zabawa rozgrzała i rozbawiła widownię do łez. Była to konkurencja taneczna. Gospodynie tańczyły "Zbójnickiego" w hełmach strażackich, a zamiast ciupagi dzierżyły w rękach strażackie toporki. Na scenie gospodynie tańczyły "Zbójnickiego", a strażacy już przygotowywali się do baletu "Jezioro łabędzie" - bo fragment tego dzieła Piotra Czajkowskiego musieli zatańczyć. Wdzięk strażaków został wyżej oceniony przez jury. Konkurencja goniła konkurencję. Gospodynie układały przyśpiewki na strażaków i odwrotnie - strażacy mieli "dogryźć" gospodyniom. Widownia i wszyscy przybyli na imprezę w tym czasie próbowali ciast upieczonych przez Koła Gospodyń Wiejskich. Zresztą na "szwedzkim stole" były nie tylko ciasta, ale masę innych, smakowitych potraw. Gospodynie układają przyśpiewki na strażaków ... ... a strażacy odwdzięczają się im tym samym Jolanta Brzozowska - bibliotekarka z Myślic, współorganizatorka imprezy i Michał Kubach - dyrektor RZRKiOR w Malborku Po dziesięciu minutach przyśpiewki odśpiewano. Były przy tym elementy choreograficzne.
Emocje na sali narastały. Było dużo śmiechu, ale i kłótni. Każda z drużyn chciała wygrać a i ich kibice nie siedzieli cicho. W następnej konkurencji zawodnicy mieli wykonać surówkę, której obowiązkowym elementem miała być kapusta i trzy dowolnie wybrane składniki. Ocena i degustacja to było zadanie jury. Jak widać jury zdecydowało się tylko na organoleptyczną ocenę surówek Trwały następne konkurencje. Zwijanie węża strażackiego na czas. "Bonanza" to był skok jak na konia z tym, że konia zastąpił balon trzymany na kolanach - trzeba było go przebić. Obie konkurencje dynamiczne i wesołe. Była jeszcze jedna tura pytań teoretycznych, kalambury, rozpoznawanie smaku różnych herbatek i "Traf w dziurkę" - ostatnia konkurencja sprawnościowa. Do końca trwała zażarta rywalizacja. Po podsumowaniu wszystkich konkurencji "Strażacy" wygrywali z "Gospodyniami" o 2,5 punkta. Prowadzący imprezę Andrzej Czapliński zarządził więc zabawę pocieszenia mogącą wyrównać stan rywalizacji. Ale i w tej konkurencji lepsi okazali się strażacy. Wygrali więc "Strażacy", ale nie o to przecież chodziło. Najważniejsza była dobra zabawa. Tym bardziej, że od początku trwania "Kontry" drużyna zwycięzka dzieli się nagrodą z przegranymi. A nagrody wręczyli sami fundatorzy czyli Marek Turlej, Michał Kubach i Andrzej Czapliński. No a potem rozpoczęła się zabawa. Do tańca przygrywał Sebastian Branecki, jedzenie przygotowały Koła Gospodyń Wiejskich, o napitki zadbał wójt gminy Marek Turlej. Bawiono się dobrze i trudno było zakończyć pląsy na parkiecie. Jeszcze godzinkę - prosimy !!! Impreza była otwarta dla wszystkich. Kto był na pewno nie żałuje. Kto nie był ... jego strata !!! |
Zmieniony ( Piątek, 30 Marzec 2012 19:26 ) |